Pierwsze trzy punkty

Data publikacji: 2021-01-06

W pierwszym meczu rundy rewanżowej nasi siatkarze w trzech setach pokonali na wyjeździe KPS Siedlce. Najlepszym graczem meczu wybrano Bartosza Cedzyńskiego.

 

KPS Siedlce - BBTS Bielsko-Biała 0:3 (23:25, 19:25, 15:25) 
Skład BBTS: 
Macionczyk, Piotrowski, Siek, Krikun, Makowski, Hunek oraz Marek, Jaglarski (libero) Gryc, Vicentin, Czetowicz. 

MVP: Bartosz Cedzyński

 

 



 

 

Pierwszą partię od skutecznego ataku rozpoczął Oleg Krikun 1:0. Chwilę później równie dobrym zagraniem odpowiedział Mateusz Kańczok 1:1. Przez pewien czas zespoły grały punkt za punkt 3:3. BBTS przy serwisie Tomasza Piotrowskiego zdołał zbudować kilkupunktową przewagę 6:3. Z każdą kolejną akcją goście powiększali swoją przewagę 8:4. Na środku bardzo dobrze spisywał się Bartosz Cedzyński, który nie zwalniał również ręki w polu serwisowym. Właśnie przyjęcie było największym problemem siedlczan 8:14. Jeśli ktoś sądził, że KPS złoży broń w tym secie był w błędzie. Najpierw zmniejszył dystans do trzech oczek 19:22, a chwilę później po kolejnych udanych zagrywkach Damiana Dobosza i szczelnym bloku Janusza Górskiego jednego 22:23. Ostatecznie chłodną głowę zachowali bielszczanie. Wygraną pewnym atakiem przypieczętował Michał makowski 25:23.

 

Drugi set zaczął się od równej gry punkt za punkt 4:4. Kiedy w polu serwisowym BBTS-u pojawił się Jarosław Macionczyk, przyjezdni zbudowali przewagę 8:5. Podopieczni Mateusza Grabdy robili, co w ich mocy, aby dotrzymać kroku przeciwnikom 8:12. Jednak nieco niższa skuteczność w ataku sprawiała, że to bielszczanie prowadzili kilkoma oczkami 12:9. Cierpliwa gra w obronie i kontrataku pozwoliła gospodarzom doprowadzić do remisu 12:12. Bardzo dobrze w ataku spisywał się Kańczok. Od tego momentu zespoły toczyły równą grę 16:16. W końcówce zespół z Bielska-Białej zdołał wypracować niewielką przewagę 22:18. Nie dał sobie już wyrwać z rąk zwycięstwa 25:19.

 

Kolejna część środowego meczu to kopia wcześniejszych. Początkowo drużyny grały punkt za punkt 4:4. Następnie podopieczni Harry'ego Brokkinga zaczęli budować przewagę 9:4. Ręki w polu serwisowym nie zwalniał Krikun. W tym fragmencie gospodarze nie potrafili znaleźć sposobu, aby zatrzymać rozpędzonych liderów tabeli 6:12. Do końca w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła dominowali zawodnicy BBTS Bielsko-Biała 19:9. KPS odrobił w końcówce kilka oczek, ale ostatnie słowo należało do gości 25:15.

Źródło: www.tauron1liga.pl 
 

wykonanie: Strony internetowe Bielsko-Biała

Zdjęcie drużynowe
Wersja na bardzo duże ekrany / stacje robocze Wersja na duże ekrany / laptopy Wersja na tablety Wersja na smartfony